Parafia Matki Bożej
Częstochowskiej w Kole

ul. bł. ks. J. Popiełuszki 3

62-600 Koło

tel: 518 014 812
e-mail: kancelaria@pmbckolo.pl

Błogosławieństwo kierowców 2019


Z racji przypadającego w tym tygodniu wspomnienia św. Krzysztofa, na każdej Mszy św. niedzielnej, modliliśmy się za uczestników ruchu drogowego. Na koniec święciliśmy różne pojazdy.


W tym roku, tradycją lat ubiegłych dominowały samochody, lecz nie zabrakło również rowerów, skuterów, motorów, wózków, hulajnogi. Warto wspomnieć, że woda święcona spadła dziś nawet na rolki małej Zuzi.

Św. Krzysztof, męczennik z czasów prześladowania za cesarza Decjusza (ok. 250 r.). postać ta obrosła pięknymi legendami, osnutymi wokół imienia św. Krzysztofa, które w języku grecki oznacza „niosący Chrystusa”. Jest on patronem kierowców, pielgrzymów, marynarzy, podróżników i tragarzy, których dzisiaj polecamy Bożej opiece.

Według pobożnych podań Krzysztof był człowiekiem niezwykle silnym. Odznaczał się odrażającą brzydotą. Miał zdeformowaną twarz, o rysach przypominających psa. Jego pierwotne imię miało znaczyć „Reprobus”, z języka greckiego „Odrażający”. Pragnął służyć Panu, który byłby silniejszy od niego. Najpierw poszedł na służbę do króla, potem jego panem stał się szatan, a w końcu, gdy dowiedział się, że zły duch lęka się Chrystusa podjął służbę dla Boga. Pewnej nocy usłyszał głos Dziecka, które prosiło go o przeniesienie na drugi brzeg. Wziąwszy je na ramiona, odczuł potworny, przytłaczający ciężar. Zdawało mu się, że nie da rady go dźwigać. Spytał: „Kto jesteś, Dziecię?” Otrzymał odpowiedź: „Jam jest Jezus, twój Zbawiciel. Dźwigając Mnie, dźwigasz cały świat”. Pobożna legenda dodaje jeszcze ważny szczegół. Po przyjęciu chrztu Jezus przywrócił mu ludzką twarz.

ZDJĘCIA


Chrześcijańskie cnoty Kierowców

(Z dokumentu Papieskiej Rady ds. Migrantów i Podróżnych: Duszpasterska troska o użytkowników drogi, 2007)

Miłość i służba bliźniemu

49. Już w 1956 roku Papież Pius XII nawoływał do zmotoryzowanych: “Nie zapominajcie o szacunku dla innych użytkowników drogi, bądźcie uprzejmi i uczciwi z obchodzeniu się z innymi kierowcami i pieszymi i okazujcie im swoje życzliwe usposobienie. Szczyćcie się umiejętnością opanowywania często wynikającej z natury niecierpliwości, poświęcając niekiedy nieco swojego poczucia dumy, aby mogła zwyciężyć uprzejmość, która jest znakiem prawdziwej miłości. W ten sposób nie tylko będziecie mogli uniknąć nieprzyjemnych zdarzeń, ale także sprawicie, że samochód stanie się bardziej użytecznym narzędziem dla was i dla innych, dającym więcej prawdziwej satysfakcji”.

50. Echo tego papieskiego przesłania w późniejszym czasie znajdujemy w nauczaniu belgijskich biskupów, którzy zwrócili się do kierowców z prośbą „o pokazywanie dowodów swojej uprzejmości i miłości, poprzez postawę wyrozumiałości wobec nieporadnych manewrów w sytuacjach ze strony uczących się kierowców, zwracając uwagę na starszych, dzieci, rowerzystów i pieszych panując nad sobą w przypadku naruszeń [przepisów] popełnionych przez innych ludzi. Chrześcijańska solidarność stanowi zachętę do wszystkich użytkowników drogi, aby okazywali więcej wrażliwości, by nieść pomoc poszkodowanym i w podeszłym wieku, ze szczególną troską wobec dzieci i niepełnosprawnych. Uwadze skierowane na sprawy cielesne powinno także towarzyszyć wsparcie duchowe, które jest nie mniej konieczne w wielu przypadkach.”

51. Praktykowanie miłości przez Kierowców ma podwójny wymiar. Pierwszy odnosi się do troski o swój pojazd, co oznacza zapewnienie, że jest on bezpieczny z technicznego punktu widzenia, żeby w sposób świadomy nie wystawiać własnego życia i życia innych na ryzyko. Troszcząc się o swój własny pojazd, oznacza także, by nie mieć od niego oczekiwań większych niż te, które są jemu właściwe. Drugi wymiar odnosi się do okazywania miłości wobec podróżujących, których życia nie można wystawiać na niebezpieczeństwo przez niepoprawne i beztroskie manewry, mogące spowodować szkodę zarówno wobec pasażerów jak i pieszych. Słowo „miłość” (love)jest użyte tutaj na oznaczenie wielu form, które przyjmuje prawdziwa miłość (charity), a mianowicie szacunek, uprzejmość, rozwagę ,etc. Dobrzy kierowcy uprzejmie potrafią ustąpić pierwszeństwa pieszym i nie czują się urażeni, gdy są wyprzedzani, ustępują drogi komuś, kto sobie tego życzy jechać szybciej i nie są mściwi. Cnota roztropności

52. Ta cnota zawsze jest przedstawiana jako jedna z najbardziej koniecznych i najważniejszych w odniesieniu do ruchu drogowego, jak to stwierdza następujący tekst: „Inna cnota, której nie można przeoczyć to roztropność. To zaś jest wezwaniem do zachowania marginesu ostrożności, aby poradzić z nieprzewidzianymi zdarzeniami, które mogą nastąpić się w każdym czasie”.
















Copyright by Parafia Matki Bożej Częstochowskiej w Kole (c) 2015 - 2019
Strona stworzona przez F&A MEDIA KOŁO